Moda damska i męska
co w modzie piszczy…

Twój but świadczy o Tobie Listopad 29, 2018

Mój dziadek Władysław uważał, że „Prawdziwego mężczyznę można poznać po tym, jakie buty nosi”. Nie chodziło mu o to, jakiej firmy to buty były, bardziej o to w jakim stanie mężczyzna swe buty utrzymywał. Niezależnie od tego czy chodziło o męskie buty wizytowe czy też zwyczajne robocze cholewy, buty mego dziadka zawsze były czyste i gdy była taka potrzeba wypastowane. Nawet w największe śniegi czy błota po powrocie z pracy czy z przechadzki, nie ważne jak bywał zmęczony, czyścił każdego dnia swe męskie buty zimowe.

Jako dziecko i młodego człowieka zawsze dziwiła mnie tak wielka dbałość o obuwie. Teraz sam dobierając obuwie do stroju zwracam większą uwagę na stan butów. Nie jestem aż tak pedantyczny jak mój dziadunio. Zdarzyło mi się po powrocie z wycieczki pozostawić niewyczyszczone zimowe obuwie męskie. Próbuję jednak pojąć zwyczaje mojego dziadka.

Przede wszystkim faktycznie pięknie wyglancowane obuwie dobrze wygląda i podobnie jak dobry zegarek zadaje człowiekowi szyku. Przez co dodaje mężczyźnie śmiałości, która może przydać się nam w prawie każdej sytuacji, począwszy od zawodowej. Jakoś trudno mi wyobrazić sobie pracownika banku, księgowego czy prawnika w zaniedbywanych butach. Wizytowe buty męskie mają tę cechę, iż mogą udaremnić najbardziej dopracowany image gdy są podniszczone albo zwyczajnie nie wyczyszczone. I nic tu nie pomoże nawet najlepszej jakości strój galowy czy najcenniejsza bransoleta zegarka, niewyczyszczone buty i tak przyciągną uwagę i cały efekt zostanie zniweczony.

Nie muszę też nikogo przekonywać jak bardzo ważne jest dbanie o ładny wygląd w życiu prywatnym. Nikt rozsądny nie uda się przecież do cioci na rodzinną uroczystość czy też spotkanie w nie wyczyszczonych butach, chociażby z powodu szacunku dla gospodarza lub też gościa (w zależności od tego kto u kogo gości).